Jedna Europa Wiele Kultur
3 lata Jednej Europy Wielu Kultur - pionierskiego cyklu imprez interdyscyplinarnych (filmy, prelekcje, kulinaria, koncerty) w Warszawie dobiegł końca. Zainteresowanie warszawiaków i gości przyjezdnych (również z zagranicy) było nadzwyczajne. Na scenach Państwowego Muzeum Etnograficznego i Konesera wystąpiło 30 zespołów reprezentujących 15 stolic europejskich. Zaprezentowano 15 filmów dokumentalnych, z których wiele miało swoją warszawską premierę.
Impreza w sumie przyciągnęła kilka tysięcy widzów, potwierdzając ogromne zainteresowanie wśród publiczności kulturami i tradycjami Europy oraz muzyką etniczną w jej najlepszym wydaniu. "Szczególnie inspirująca była idea muzycznego spotkania artystów polskich z europejskimi. Poszukiwania wspólnych elementów oraz tworzenie na ich podstawie nowych form. Te dokonania, rozpoczęte w ramach Jednej Europy Wielu Kultur, będą miały na pewno swoją kontynuację" - zauważył Marcin Zadronecki z zespołu Balkan Sevdah.
Organizatorzy - Stowarzyszenie "Transetnika" oraz Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie pragną gorąco podziękować wspaniałej Publiczności za udział w imprezach JEWK, patronom medialnym, wolontariuszom, partnerom,restauracji Babooshka. Szczególne podziękowania dla miasta stołecznego Warszawy za mecenat nad cyklem.
STELA
/POLSKA/
Stela wykonuje tradycyjne pieśni i melodie pochodzące z północno-wschodniej części Polski, lecz nie kieruje się tradycyjnym podejściem przy aranżowaniu i wykonywaniu utworów. Zamiast tego swobodnie traktuje motywy ludowe i aranżuje je we współczesny, autorski sposób, inspirując się gatunkami takimi jak jazz, world music, muzyka akustyczna, i jednocześnie starając się zachować charakter i klimat danej pieśni lub melodii. Zespół opiera się na dwóch „kontrastujących” i dialogujących ze sobą sekcjach – gitara i kontrabas akompaniują nadając „współczesne” brzmienie, natomiast skrzypce, harmonia oraz technika białego śpiewu, którą zespół wykorzystuje, wprowadzają słuchacza w świat tradycji muzycznej północno-wschodniej Polski.